Z przymrużeniem oka: Mama wraca do pracy ( w społecznościach!)

Z przymrużeniem oka: Mama wraca do pracy ( w społecznościach!)

notebook-791292_1920
02 08-2016
Z przymrużeniem oka: Mama wraca do pracy ( w społecznościach!)

Kiedy siedziałam po raz ostatni przed urlopem macierzyńskim przy swoim biurku naszła mnie myśl, że powrót będzie ciężki. Rok bez newsów z branży, bez testowania nowinek i śledzenia na bieżąco wszystkich kryzysów. „Nie ogarnę, to pewne” – pomyślałam.

 

Tymczasem?

Wchodząc schodami do biura miałam małe obawy. Nie oszukujmy się, macierzyństwo pochłonęło większość mojego czasu. Zamiast gapić się w komputer i sypać przykładami kryzysów i fajnych przykładów real time marketingu, tworzyć kampanie, patrzeć jak rosną statystyki i angażować ludzi, ja siedziałam w piaskownicy i lepiłam babki angażując w to swoją Młodą. Byłam pewna, że coś mnie ominęło, że będę mieć braki i nie będę spać po nocach (ha!) czytając i dokształcając się.

Tymczasem okazało się, że Armagedonu nie było. Facebook nie dodał tryliarda nowych funkcji dla menadżerów, Instagram nie stał się Farmvillem, a Snapchat drugim Twitterem. Także spokojnie, Mamo, ogarniasz! Punkt dla Ciebie!

Jasne, pojawiły się nowości – nowe formy reklam, zmiana wyglądu Instagrama, nowe kryzysy i nowe kampanie, które wcięły mnie w fotel. Nie były to jednak odkrycia przełomowe, a przecież mówi się, że społeczności zmieniają się z dnia na dzień.

Czyli wszystko w porządku?

Otóż nie. Największym zderzeniem z rzeczywistością po powrocie do pracy była sama praca. Nowi ludzie, nowi Klienci, nowa rzeczywistość. Po roku schematu, o 9 drugie śniadanie, spacer, o 12 drzemka, trudno przestawić się na 8 godzin pracy. Z jednej strony to ekscytacja, że w końcu wypijesz w spokoju gorącą kawę (nieodgrzewaną 3 razy w mikrofali!), z drugiej strony przełączenie się na tryb: „praca” może okazać się wyzwaniem. Z dnia na dzień, wychodzi to lepiej – szczególnie jak masz pracy tyle, że całkowicie skupiasz się na niej 🙂

Nie ma się więc czego bać. Powroty do pracy są spoko. A społeczności? Okazuje się, że jesteśmy tak związani z nimi, że nie jesteśmy w stanie zostać w tyle, bo życie codzienne bez nich nie istnieje. Okazuje się też, że będąc na urlopie macierzyńskim można znaleźć dokładnie tyle czasu, żeby po powrocie usiąść w fotelu, otworzyć laptopa i nie czuć jak się jak podczas pierwszego w życiu dnia pracy!. I ogarniać. Tak, więc, brawo Mamo – brawo ja! 🙂

neokracja

Related article

  • shutterstock_525732652
    26 09-2017
    Jak zaistnieć na Instagram Stories ze swoją marką
    Coraz więcej firm odkrywa potencjał Instagram Stories tj. funkcji która pozwala na publikację zdjęć i video, które znikają po 24 godzinach. Brzmi znajomo? Nic dziwnego inżynierowie Instagrama skopiowali po prostu rozwiązanie ze Snapchata i był... Read more...
  • Online
    29 08-2016
    Transmisje na żywo
    Jak przyciągnąć fanów wykorzystując transmisje na żywo? Chcemy Wam to pokazać na przykładzie profilu “Sportsmama” https://www.facebook.com/sportsmama.ola Aleksandry Rożnowskiej. Ola jest trenerką i instruktorką fitness, ale jest także mamą. Od dwóch lat aktywnie prowadzi swoje kanały... Read more...
  • Untitled design (5)
    22 08-2016
    Dzieje się na Instagramie!
    Relacje, nowa funkcja którą wprowadził Instagram, nie należą do najbardziej innowacyjnych pomysłów w branży mediów społecznościowych. Filmiki, które znikają z konta po 24h - chyba coś wam to przypomina, czyż nie? Tak, Snapchat już jakiś... Read more...

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *